Roger Taylor z Queen Rzadkie Nagrania fanstrona

"Z zawodu jestem muzykiem, to całe moje życie i nie chcę go stracić dla jakiejś łatwej emerytury"

Biografia 1970-92

"Uważaliśmy, że jest wspaniały" - mówi Roger Taylor - "Tak byliśmy wszyscy do siebie przyzwyczajeni i byliśmy tacy ponad wszystko. Myśleliśmy, że ponieważ jest tak cichy, wpasuje się w nas bez żadnego wstrząsu. Był także wspaniałym basistą – a fakt, że był czarodziejem od elektroniki miał kluczowe znaczenie". Tamtego pamiętnego dnia w Imperial College nie tylko John Deacon przyszedł na przesłuchanie. Pojawił się również Chris Dummett, kolega Freddiego z zespołu Sour Milk Sea. Nie dostał on jednak pracy...

Ze względu na naukę, Brian mógł poświęcić się całkowicie Queen dopiero podczas sesji do "Queen II", a John - do "Sheer Heart Attack". Kolega z Kornwalii, Ken Testi wydzwaniał do wytwórni płytowych mówiąc, że ma świetne nagrania jeszcze lepszego zespołu. To oczywiście nie skutkowało, jakkolwiek EMI i Decca zgodziły się przesłuchać zespół. Na spotkaniach obecni byli wszyscy poza Deaconem, zajętym studiami. Testi wspomina o Taylorze: "Był gotowy pogadać dosłownie o wszystkim". Niestety, EMI i Decca nie były zainteresowane.

Znajomy Briana jeszcze z lat Smile, Terry Yeadon, zaproponował Queen testowanie nowopowstałego studia De Lane Lea (koło Wembley) w zamian za nienormowany czas nagrań w studio. Queen przystali na propozycję. W studio spotkali swoich późniejszych producentów, Johna Anthony'ego i Roya Thomasa-Bakera. Anthony pamiętał muzyków jeszcze z czasów Smile. W De Lane Lea z zespołem pracował Louie Austin. Powstały tam utwory "Liar", "Keep Yourself Alive", "The Night Comes Down" i "Jesus". Pod koniec 1971 roku Roger porzucił pracę w sklepiku na Kensington Market; Freddie pracował tam jeszcze kolejne kilka miesięcy z pobliskim sprzedawcą butów, Alanem Mairem.

Queen otrzymali propozycję od Charisma na 20 000 funtów, ale odmówili. Liczyli, że uda im się zdobyć lepszy kontrakt. Na początku 1972 roku odszedł Testi. Freddie zabiegał o spotkanie z Anthonym i Normanem i Barrym Sheffieldami współpracującymi z Anthonym. W końcu się udało.

Współpraca z Trident nie należała do najbardziej udanych. Trident by się wybić, proponował zespołom zbyt wiele: studia nawet dla tych, którzy mieli już podpisane umowy z wytwórniami, nowy sprzęt... w zamian za to studio zapewniało sobie prawie że całkowity dostęp do wytworów muzyków: nagranie, produkcja, zarządzanie, podpublikacja, zapewnienie wytwórni. Trident chciał także wprowadzić pakietowe umowy, by niepowodzenie jednego zespołu nie miało wpływu na powodzenie całego kontraktu. Pomysłodawcą tego był Amerykanin Jack Nelson. Nikt ze znajomych Nelsona nie chciał zająć się prowadzeniem Queen, dlatego, dzięki sugestii kolegi Dee Anthony'ego, sam został menedżerem zespołu. Okazało się, że Queen mieli dostęp do studia Trident jedynie wtedy, gdy jakieś inne zespoły szybciej skończyły albo odwołano sesję, albo przesunięto na późniejszy termin. We wrześniu 1972 roku Brian rezygnował z doktoratu i nauczania, mimo iż miał cały napisany (jedynie ręcznie); Roger skończył biologię na North London Polytechnic, a John elektronikę na Uniwersytecie Londyńskim z pierwszym miejscem.

Zespół Queen podpisał umowę z Trident w listopadzie 1972. Kiedy ukończono płytę powstało zagrożenie, że będzie ona sprzedana w pakiecie i Queen nigdy się nie wybije. Jednak tak się nie stało, a wydawca muzyczny B.Feldman & Co. był jedynym, który się nie zawahał i przyjął Queen ciepło. Wydawcy tacy drukowali słowa utworów i rozpowszechniali wiedzę o zespole w sklepach, biorąc z reguły sześć i pół procenta z tantiemów, reszta szła do twórców. Pod koniec roku Queen dostali kontrakt w Stanach od Elektry.

Na początku 1973 roku EMI Music Publishing przejęło Feldman's i wkrótce okazało się, że Queen dostali umowę z EMI Musci Publishing i EMI Records. Pierwszy album Queen nosił tytuł po prostu "Queen", a został wydany w Wielkiej Brytanii 13-go czerwca 1973 roku. Był to jedyny w historii zespołu album, na którym znajdowało się pełne nazwisko Rogera: Meddows-Taylor. Na płycie pojawił się utwór sygnowany nazwiskiem Taylora "Modern Times Rock'n'Roll" (i w którym śpiewa Roger!).

Od samego początku prasa nie lubiła zespołu. Prawie już legendarne podejście Freddiego do prasy i wywiadów spowodowało, że to głównie Roger i Brian udzielali wywiadów (bo John także zbyt wielu ich nie udzielał - podobno prasa nie zwracała na niego uwagi i nawet nie bywał o nie proszony). Tony Brainsby wspomina zespół: "Cały zespół pasował jak ulał, nie było tam ni uszczerbku. Freddie i Roger robili swoje, gdy John Deacon był solidny - ekwiwalent Billa Wymana w The Rolling Stones czy Johna Entwistle w The Who. Roger Taylor był zabawowy. Był tak ładny i obchodził się z tym tak umiejętnie, raczej nie nadużywał tego, zamiast nadużywać. (...)"

Wytwórnia EMI nie kazała zespołowi promować debiutanckiego albumu. Za to pozwoliła mu nagrywać kolejny. W lecie 1973 roku Queen nie musieli nagrywać w czasie nie zajętym przez inne zespoły - mogli dowolnie korzystać ze studia. Queen powrócili do występów na żywo 13-go września 1973 roku koncertem w Golders Green Hippodrome (do dziś bardzo popularny wśród kolekcjonerów bootlegów koncert). Zespół został także zaproszony do nagrania serii In Concert dla Radio 1. Nagranie wyróżnia się podwójnym solo bębnów w utworze "Liar".

We wrześniu 1973 Jack Nelson skontaktował się z zespołem Mott The Hoople (który miał na swoim koncie przebój z roku poprzedniego, "All The Young Dudes", produkowany przez Davida Bowie). Mott The Hoople chcieli zagrać tournee po Wielkiej Brytanii i szukali przedgrupy. Podobno Queen radzili sobie wtedy całkiem nieźle i zyskali przychylność oglądających ich widzów. Znajomość z Mott The Hoople zaowocowała późniejszym wspieraniem jej muzyków na ich solowych płytach.

Drugi album Queen ukazał się w Wielkiej Brytanii 8-go marca 1974 roku. Tym razem na płycie, z utworów Taylora, znalazł się "Loser In The End", w także on sam śpiewa.

Po ciągłych żądaniach ze strony Trident (zamiast oni sami dostawać pieniądze za powodzenie swoich albumów), Queen chcieli wymigać się od kontraktu z Trident. W tym celu w grudniu 1974 roku zatrudnili prawnika z muzycznego biznesu, Jima Beacha, by zajął się dla nich tą sprawą.

Również pod koniec 1974 roku, 8 listopada, ukazał się kolejny album Queen, "Sheer Heart Attack". Płyta zyskała większe uznanie niż jej poprzedniczki, głównie za sprawą singla, który doszedł do drugiego miejsca na listach przebojów w Anglii: "Killer Queen". Stało się zwyczajem, że na każdej płycie Queen pojawiał się co najmniej jeden utwór Taylora przez niego śpiewany. Tak było i w przypadku tej płyty. Rzeczony "Tenement Funster" stał się utworem bardzo popularnym, ale jedynie wśród najzagorzalszych fanów zespołu, a głównie Rogera. Roger grywał ten utwór na swoich solowych koncertach, mówiąc publice, że pewnie już tego starocia nikt nie pamięta... o dziwo (?!) wszyscy obecni razem z nim odśpiewywali utwór! Znamienne na płycie są również krzyki w "In The Lap Of The Gods" (część 1), całkowicie przynależne Rogerowi !!!
"Możecie sobie mówić, że me włosy to zgroza
Lub kupić mi kabriolet
A wybędę stąd z szybkością światła"

Album "A Night At The Opera" ukazał się (w Wielkiej Brytanii) 21-go listopada 1975 i był wielkim przełomem w karierze zespołu. Niezapomniany do dziś hit "Bohemian Rhapsody" doszedł do 1-go miejsca na listach przebojów i powracał tam wielokrotnie. Stroną B do singla do tego utworu była kompozycja Taylora, jedna z jego bardziej znanych i zdecydowanie najlepsze z jego queenowych dokonań, "I'm In Love With My Car". Queen wykonywali ten utwór na żywo wielokrotnie (w 1978, 1979, 1980 i 1981 oraz obecnie, w 2005). W 1997 roku utwór doczekał się wideoklipu.
"A ma ręka na skrzyni biegów,
mhmmm, to jak choroba, mały!"

Prosty, w stylu typowym dla Taylora, utwór "Drowse" znalazł się na piątym albumie Queen, "A Day At The Races" (10 grudzień 1976, UK). Tytuły dwóch ostatnich (w tamtym czasie) albumów Queen zapożyczyły swą nazwę od filmów Braci Marx, których wielbicielem był Freddie. Zespół najpierw użył nazwy, a potem napisał do ostatniego żyjącego z braci z przeprosinami i zarazem prośbą o zgodę na użycie tytułów. Groucho Marx był bardziej niż zadowolony, że Queen spodobały się tytuły.

W kolejnym roku Roger po raz pierwszy zdecydował się na projekt solowy. W sumie, to nawet jako pierwszy z członków zespołu zajął się pracą solową. Wydany 26-go sierpnia 1977 roku singel "I Wanna Testify/ Turn On The TV" nie wszedł nawet na listy przebojów; za to dzisiaj jest bardzo wartościowy i można na nim zarobić niezłe pieniądze.

Dla odmiany wydany 28 października 1977 roku album Queen "News Of The World" (tytuł znienawidzonej gazety, własności Ruperta Murdocha) zawierał dwa utwory Taylora. Utwór "Sheer Heart Attack" zaśpiewany został przez Freddiego, mimo tego ma w sobie wiele głosu Rogera, natomiast utwór "Fight From The Inside" został całkowicie zaśpiewany przez perkusistę. Dodatkowo, płyta ta posiada okładkę, której autorem jest właśnie Roger.

Siódmy album Queen, "Jazz", zostaje wydany 10 listopada 1978 roku. Płyta zawiera dwa utwory śpiewane przez Rogera: "Fun It" i "More Of That Jazz". Oba bardzo w stylu Rogera, surowe w konstrukcji i aranżacji. Drugi ze wspomnianych utworów zawiera w sobie fragmenty innych kompozycji z albumu. Powstało w ten sposób jakby menu całej płyty "Jazz".

W roku 1979 wydany zostaje, podobno najbardziej nielubiany przez Rogera album, "Live Killers" (22 czerwiec 1979, UK). Piosenki pochodzą z różnych koncertów, które miały miejsce pomiędzy styczniem a marcem 1979 roku (trasa europejska). Album zawiera wersję "I'm In Love With My Car", śpiewaną przez Rogera, oraz jego solo na kotłach! Dobrze słychać Rogera w chórkach, zwłaszcza w "Don't Stop Me Now".

W nową dekadę Queen wchodzą z syntezatorami. "The Game" (30 czerwca 1980, UK) obfituje w syntezatory, a nawet samymi syntezatorami wita słuchaczy. Płyta zawiera dwie kompozycje Taylora, "Rock It (Prime Jive)" i "Coming Soon". Fragmenty "Rock It" bywały śpiewane przez zespół na koncertach, a chyba z raz utwór zagrano w całości.

W tym samym roku Queen zaproponowano napisanie muzyki do kolejnej wersji filmu Flash Gordon (reżyserowanej przez Mike'a Hodgesa). Brian chętnie przystał, a reszta zespołu zgodziła się. Ścieżka dźwiękowa ukazała się 8 grudnia 1980 (UK). Obsada filmu była nienajgorsza (no może poza samym Flashem, granym przez Sama J. Jonesa): Ornella Muti jako Aura, Timothy Dalton jako Książę Barin i Max von Sydov jako Król Ming Bezlitosny. Taylor napisał do filmu następujące utwory: "In The Space Capsule (The Love Theme)", "In The Death Cell (Love Theme Reprise) oraz najlepszy z nich "Escape From The Swamp" (kotły!), jak również współtworzył z Mayem utwór "Marriage Of Dale And Ming (And Flash Approaching)". Muzykę do filmu aranżował Howard Blake.

W 1981 roku Queen odbywali tournee po Ameryce południowej, a w między czasie wytwórnia wydała zestaw "Greatest Hits". Płyta była wielkim sukcesem i zapewniła zespołowi platynę co najmniej jedenaście razy!

W tym samym roku Roger naprędce przygotował swój pierwszy album solowy (6 kwietnia 1981, UK; 9 kwietnia 1981, USA) "Fun In Space". Album zawiera kilka pomysłów, których Roger nie wykorzystał podczas pracy z Queen. Mówi się, że album utrzymany jest w stylu "Flasha Gordona" i jakby na to nie patrzeć, nie da się zaprzeczyć. Są też jednak zmiany: Roger śpiewa we wszystkich utworach, gra na wszystkich instrumentach i tylko połowę materiału na klawiszach zagrał dla niego David Richards.

Singlem do płyty był wydany 30 marca 1981 roku "Future Managemet". Utwór doszedł jedynie do 49. pozycji na liście przebojów, pojawił się także w programie Top Of The Pops (wrzesień 1981; niestety tylko z playbacku). Więcej na temat płyty w dyskografii.

W 1982 przyszedł czas na kolejny album Queen. Tym razem w stylu, który wielu fanom nie odpowiadał. Dziś May mówi, że ten album to pomyłka: a ja się nie zgadzam! "Hot Space" ukazał się 21 maja 1982 (UK). Na płycie są dwa utwory Taylora: "Action This Day" (Taylor śpiewa zwrotkę) i "Calling All Girls" (całkowicie zaśpiewany przez Freddiego).

Po kolejnych dwóch latach Queen wydają "The Works" (27 luty 1984, UK). Tutaj znalazł się jeden z bardziej znanych (a może nawet najbardziej znany) utwór Taylora, "Radio Ga Ga". Podobno zainspirowany przez jego syna Feliksa, który słuchając radia nucił sobie coś na kształt 'radio pu pu'. Z rzadkich kolaboracji warto wymienić May/ Taylor "Machines (Or Back To Humans)", suto elektroniczny utwór, opowiadający historię wygryzienia człowieka i jego gry przez maszyny.

Drugi album solowy Taylora ukazał się 25 czerwca 1984 roku w UK (3 lipiec 1984, USA) i zatytułowany był "Strange Frontier". Singel "Man On Fire" ukazał się 4 czerwca 1984, a utwór mimo iż nie zyskał wielkiej popularności grany był przez Rogera solo i z The Cross wielokrotnie.

2 grudnia 1985 (UK) ukazał się box "Complete Works", zawierający wszystkie dotychczasowe studyjne płyty Queen plus dodatkową płytę ze stronami B singli (jednocześnie utworami, które nigdy nie znalazły się na płytach studyjnych). W tym roku miał również miejsce najbardziej znany i udany koncert Queen w ramach Live Aid (13 lipca 1985, Wembley Arena, Londyn). Zaledwie 20-minutowy set zapewnił zespołowi najwyższą pozycję wśród wykonawców na Live Aid.

"A Kind Of Magic" (2 czerwiec 1986, UK) była płytą nieco inną. Zespół nagrał kilka utworów do filmu "Nieśmiertelny" ["Highander, 1986, reż. Russell Mulcahy], "One Vision" do filmu "Żelazny Orzeł" [Iron Eagle, 1985, reż. Sidney J. Furie], a ponieważ trochę ich się uzbierało, postanowił złożyć z tego płytę. Pod koniec roku wydano płytę z trasy promującej ostatni album, "Live Magic" (1 grudzień 1986).

Na przełomie 1986 i 1987 roku Roger zabrał się za zakładanie własnego zespołu. Napisał ogłoszenia do gazet muzycznych i wybrał kilku muzyków. Zaangażował współpracującego z Queen Spike'a Edneya (klawisze), a także Petera Noone'a (bass), Claytona Mossa (gitara prowadząca) i Joshuę J. Macrae (perkusja). Edney i Macrae współpracują z Rogerem do dziś.

Nowy zespół nazywał się "The Cross" i podpisał umowę z wytwórnią Virgin. Pierwszy album zespołu, "Shove It", ukazał się 25 stycznia 1987 w UK i 13 kwietnia 1988 w USA. Więcej o albumie w sekcji 'dyskografia', a o tournee towarzyszącym wydaniu płyty w sekcji 'koncerty'.

Na album "The Miracle" (22 maj 1989) fani musieli czekać aż 3 lata. Stan zdrowia Freddiego już się znacznie pogarszał, a do tego pracował on przy swoich solowych dokonaniach. Od tego czasu wszystkie utwory na płycie sygnowane są nazwą całego zespołu. Niemniej jednak wiadomo, przy których utworach pracował Roger. Więcej o tym znajdzie się w sekcji Queen.

Drugi album The Cross nazwano "Mad: Bad: And Dangerous To Know" (26 marzec 1990, UK). Jest to najbardziej rockowy z albumów zespołu. Album nie ukazał się wcale w Stanach. Album i tournee opisane w sekcjach 'dyskografia' i 'koncerty'.

Trzeci album The Cross, "Blue Rock" (9 wrzesień 1991), dla odmiany wyprodukowany został przez kogoś z zewnątrz (a nie przez sam zespół). W latach 1990 i 1991 Roger pracował także nad materiałem Queen. Tradycyjnie, więcej w sekcji 'dyskografia' i 'tournee'.

"Innuendo" był ostatnim albumem Queen wydanym za życia Freddiego. Ukazał się 4 lutego 1991 (UK). Materiał zawarty na albumie pochodził z okresu marca 1989 do listopada 1990 roku. Reszta nagrań znalazła się na pośmiertnie wydanym albumie "Made In Heaven" (6 listopad 1995).

© webmasterka fan strony

Kolejne części...

[powrót]

© Projekt i treść Tigerlily aka Rory Eleanor

E-mail: tigerlily@queenzone.com